poniedziałek, 14 października 2013

Konfitura z dyni

























Kiedy pierwszy raz spróbowałam tej konfitury bardzo zaskoczył mnie jej smak, który zupełnie nie przypominał dyni, piękny pomarańczowy aromat, no i ten cudowny kolor który wyglądał jak... słońce zamknięte w słoiku:-) To wszystko sprawiło, że gdy tylko pojawiły się dynie musiałam koniecznie sama przygotować kilka słoiczków takiej konfitury. A oto efekty mojej pracy...:-)
























Składniki:

  • 1 kg dyni (bez miąższu i skórki)
  • 1 szkl. wody
  • 1/2 kg cukru
  • 1/2 buteleczki aromatu pomarańczowego
  • 2 łyżeczki kwasku cytrynowego
  • 1 opakowanie cukru żelującego 2:1

Dynię pokroić w małą kostkę i rozgotować w szklance wody. Grudki rozgnieść krychaczem do ziemniaków. Wsypać cukier i cukier żelujący gotować aż całkowicie się rozpuszczą. Na samym końcu dodać kwasek cytrynowy i wlać aromat pomarańczowy. Całość raz jeszcze zagotować. Gorącą konfiturę wkładać do słoików i pasteryzować 10 minut od chwili zagotowania. (Uwaga! Ważne żeby kwasek dodać na końcu, bo jeżeli zrobimy to za wcześnie dynia się nie rozgotuje).
Smacznego!

3 komentarze:

  1. Też robiłam (wspólnie z mamą) przetwory z dyni, ale nieco inaczej niż Ty. Zgadzam się jednak, że są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. brzmi pysznie i ma bardzo fajną konsystencję :)
    Pozdrawiam cieplusio,
    Olinka - Smakowy Raj

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam w planach konfiturę - z pomarańczą i imbirem. Moja mama ma zamiar przytaszczyć 10cio kilogramową dynię do domu, więc będzie na czym eksperymentować ;D

    OdpowiedzUsuń